Szczegóły projektu: Mój Pociąg

Aplikacja pomagająca w planowaniu i realizacji podróży pociągiem

Pełny opis projektu

Aplikacje kolejowe dostarczone przez spółki z grupy PKP oraz inne firmy kolejowe są totalnie nieprzystosowane do potrzeb osób niewidomych - posiadają niepodpisane elementy interfejsu użytkownika, a nawigacja w nich jest bardzo niezręczna i nielogiczna. Ponadto, część aplikacji zawiera dane albo tylko konkretnego przewoźnika, albo nie posiada tak ważnych informacji jak numer peron, z którego odjeżdża pociąg czy też aktualnych utrudnień w kursowaniu pociągu. Mój Pociąg to pierwsza tak kompleksowa aplikacja na polskim rynku (dostępna na system Android), którą stworzyłem z pasji i po godzinach (projekt pro bono). Zawiera kompletne informacje nt. planowania podróży jak i aktualnych utrudnień. Już na pierwszym ekranie użytkownik może zdefiniować sobie częste podróże - dzięki temu aplikacja na ekranie głównym prezentuje użytkownikowi najważniejsze informacje - spis najbliższych połączeń względem aktualnego czasu wraz z informacją o planowym peronie odjazdu pociągu oraz czasem pozostałym (określonym w minutach) do rzeczywistego odjazdu pociągu (z uwzględnieniem prognozowanego lub potwierdzonego przez dyspozytorów opóźnienia) - dzięki temu użytkownik nie musi klikać wiele razy, by dokopać się do interesującej go informacji. Co najważniejsze, wszystkie elementy są podpisane, a komunikaty czytane pełnymi zdaniami (np. “Pociąg nr… ze stacji… do stacji… - Planowy odjazd o godzinie … opóźniony o około … minut, do godziny …. Planowy odjazd z peronu …”). Niestety PKP Polskie Linie Kolejowe zablokowały dostęp do danych, które de facto są informacją publiczną. PKP PLK żądają, abym korzystał ze specjalnego interfejsu, który rzekomo by stworzyli specjalnie dla mnie i żądają opłaty w wysokości prawie trzydziestu tysięcy złotych za wytworzenie tego interfejsu, a potem prawie 2 tysiące złotych co miesiąc za jego utrzymanie. Swoją postawą PKP PLK odcięło osoby niewidome od jedynej aplikacji, która pomagała im w byciu niezależnym, o czym świadczą chociażby komentarze osób niewidomych w ocenach pod moją aplikacją jak i aplikacją PKP PLK. Toczę urzędową walkę z PKP PLK, które uciekają się do bardzo niskiego poziomu - ostatnio utworzyli fejkowy profil osoby rzekomo niewidzącej i próbowali obalić to, że ich aplikacja nie jest gorsza od mojej - nie potrafili jednak nawet dobrze popisać się znajomością obsługi technologii TalkBack, a próbowali mi wmawiać, że to ja go źle używam - jeden z użytkowników zgłosił ten profil, a Facebook go usunął jako nieprawdziwy.

Budżet projektu

Kwota łącznie: 30 tys. zł.

30 tys. zł.

Harmonogram projektu

nie dotyczy

Cel projektu

Jeżeli zgłoszony projekt wygra, to wygrana suma zostanie przeznaczona na część “haraczu”, którego żąda PKP PLK co miesiąc za dostęp do danych publicznych. Jeżeli w międzyczasie PKP PLK jednak zdecyduje się nie pobierać za to opłaty, bo zostanie do tego zmuszona pod presją społeczną, to środki zostaną przekazane na poznańską fundację Labrador, szkolącą psów na przewodników. Aplikacja została opublikowana, jednak przewiduję całkowite jej przebudowanie, aby przy minimalnej interakcji użytkownika podawała maksymalnie dużo informacji niezbędnych zarówno osobom pełnosprawnym jak i niewidomym. Aktualna wersja spotkała się z ogromną przychylnością społeczeństwa, także osób niewidomych, a kolejna wstępnie już planowana zawierać będzie schematy planowanych zestawień składów pociągów dalekobieżnych, co zdecydowanie nie tylko ułatwi podróżowanie niewidomym (będą wiedziały, w jakiej części peronu powinien zatrzymać się ich wagon), ale sprawi, że staną się samodzielni podczas podróży koleją.

O autorze

Adrian Łubik

Jestem inżynierem oprogramowania i interesuję się koleją, która jest moją pasją. Staram się działać tak, aby usprawniać cały “system” dla każdego - w pracy w projektach dla firm kolejowych, a poza pracą dla zwykłych pasażerów w ramach pasji i hobby. Jestem osobą świadomą społecznie i staram się dawać coś od siebie, kiedy mogę; staram się wychodzić poza sferę własnego ja i dostrzegać problemy innych. Mieszkając w Wielkiej Brytanii wychowywałem szczeniaka labradora z fundacji Guide Dogs UK. Moją rolą było przygotowanie go do kolejnego etapu - do pójścia do centrum szkoleniowego, gdzie miał odbyć zaawansowane szkolenie na psa przewodnika.

Głosowanie

Liczba głosów: 745

Głosowanie zakończone. Dziękujemy!